|
Wpisany przez oszczyk
|
|
Czwartek, 24 Czerwiec 2010 21:17 |

|
|
Zmieniony: Sobota, 26 Czerwiec 2010 21:11 |
|
Wpisany przez oszczyk
|
|
Środa, 16 Czerwiec 2010 10:39 |
 |
|
Zmieniony: Środa, 16 Czerwiec 2010 22:42 |
|
|
prosze to umieścić na stronce naszej cudownej!!!!! |
|
|
|
|
Piątek, 12 Luty 2010 09:05 |
Szanowny Panie Sołtysie i Drodzy Mieszkańcy! Skoro Pan Krzysiu tak gorąco namawia do napisania chociaż kilku słów, to ja ze swojej strony chciałabym nadmienić, że bardzo się cieszę, iż w ogóle zaistniała stronka www.gizyn.pl. W końcu wiem o której godzinie mamy busy :) - to tak w ramach żartu ;) Mieszkam tutaj i teoretycznie powinnam wiedzieć, co się u nas działo, dzieje i dziać będzie, a praktycznie i wbrew pozorom o wielu wydarzeniach dowiaduje się właśnie z naszej stronki. Widzę, że szata graficzna ciągle przybiera nowego kształtu - ten fakt również cieszy. Pomijam fakt, że dzięki stronie www nie tylko my-mieszkańcy mamy okazję poczytać o Giżynie, aktualnościach itp., ale o wiele szersze grono internautów może, a przede wszystkim chce tu zaglądać. Faktem jest, że dłuuuuugo musieliśmy czekać na bardziej nowoczesną formę podawania informacji, a nie tylko ogłoszenia na tablicy, które i tak nie zawsze do nas docierały... Nie wierzę w to, że jeśli ktoś z mieszkańców zajrzał tu raz, to nie robi tego regularnie- oczywiście, jeżeli czas pozwoli. Ja, gdy tylko mogę, to tu wchodzę i czytam, oglądam, głosuję i czekam na kolejne rewelacje :D No czyż nie miło patrzeć na roześmiane twarze dzieci na sankach? Czy wszyscy wiedzieli, że nasi "chłopcy" trenują na hali, aby kolejne turnieje siatkówki przynosiły nam tylko I miejsca? Wątpię... No może z wyjątkiem stałych bywalców ławeczki... (kto oglądał ranczo, ten wie, co mam na myśli ;)) Za kadencji teraźniejszego sołtysa dzieje się bardzo dużo i tego nie da się ukryć. No ale dzisiaj mamy większe możliwości, niż kiedyś - komputer, Internet, aparat cyfrowy, telefony kom. i inne cuda techniki, dlatego jest suuuuper, gdy ktoś potrafi to pozytywnie wykorzystać i zrobić coś pożytecznego dla nas wszystkich i to GRATIS. To my młodzi powinniśmy działać, działać i jeszcze raz działać, jeśli chcemy wspólnie stworzyć coś dobrego dla naszej małej społeczności. I co ważne - powinniśmy słuchać rad starszych od nas, bo to oni żyją dłużej na tym świecie i w wielu sprawach na pewno mają rację. Każdy ma swoje zdanie i uważa, że to jego zdanie jest jedyne, najlepsze i niepowtarzalne, ale czy wszyscy nie pragniemy tego samego? Czyż nie każdy z nas marzy o świetlicy, gzie można byłoby się spotykać, wyprawiać komunie, wesela itp.? Czy nie myślimy o tym, gdzie nasze dzieci będą mogły się pobawić, czy potem trenować tę siatkówkę (przepraszam, że ja ciągle o tym, no ale sonda pokazała, że tradycja musi być!)? I czy ważne czy to będzie w jednym końcu wioski, czy w drugim? Dla mnie to jest wcale nieistotne. Najważniejsze jest to, że teraz te nasze wspólne marzenia są do spełnienia! Trzeba tylko czasem przytrzymać język za zębami i nie rzucać kłód pod nogi, jeśli jest ktoś, kto to wszystko za nas załatwi. Nie ma tutaj mowy o tym, czy się kogoś lubi, czy nie. Warto pomyśleć, czy ja potrafiłbym czy potrafiłabym zrobić to lepiej. Jak się okazuje, my ludzie umiemy dużo mówić a mało robić, dlatego wspólnymi siłami uda nam się zrobić więcej!!! Ale się rozpisałam, co nie? Ale już kończę. A propos tej sondy o świetlicy - wierzę w to, że się uda! Czy w tym roku - nie wiem, bo nie znam szczegółowych planów, nie wiem jak stoi budżet gminy, czy są na to jakieś pieniążki, czy na razie nie ma, ale wiem jedno - jeśli ta świetlica w końcu powstanie, to wiem czyja to będzie zasługa. Czy Pan Krzysiu będzie jeszcze sołtysem czy ktoś inny przejmie ster, to wiem, że wizję budowy świetlicy wywalczył właśnie Pan Krzyś! I za to DZIĘKUJĘ!!! Ps. Czekam na kolejną sondę. Pozdrawiam serdecznie wszystkich mieszkańców Giżyna. Mieszkanka :) |
|